Kuchnia angielska jest kaloryczna w każdej swojej postaci. Zaczyna się już od śniadania, które zazwyczaj składa się z dwóch części. Anglicy nie wyobrażają sobie śniadania bez tradycyjnej jajecznicy na boczku. Jest to prawdziwa bomba cholesterolowa, ale smak odsuwa na bok wszelki lęk związany z nadwagą. Do tego jeszcze dochodzą płatki śniadaniowe, najczęściej kukurydziane lub musli z mlekiem, albo chudym jogurtem. Wszystko obficie zapite kawą, bo nie wypić kawy przy śniadaniu jest dla Anglika nieporozumieniem. Regularne odżywianie się w taki sposób grozi miażdżycą oraz chorobami serca. Mimo to nie zauważa się drastycznego zmieniania programów diety i codziennego odżywiania u Anglików. Są oni ogromnymi tradycjonalistami w dziedzinie kulinariów. Rzadko wykorzystują nowinki kulinarne z innych krajów, bo uważają, że ich własne są wystarczające do tego, by kuchnia zachowała oryginalność i smaczny charakter. Chociaż coraz częściej się mówi, że w ostatnich latach Anglicy są pod sporym urokiem polskiego chleba, który na Wyspach bije rekordy popularności.






Czy można dodać na stronie własny artykuł tematyczny?
Komentowanie treści jest dostępne wyłącznie dla zalogowanych czytelników. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się i zaloguj, aby móc dodać komentarz.